Planując wycieczkę w Góry Świętokrzyskie, można szybko trafić na pozorną sprzeczność: przewodniki wskazują Łysicę, ale najnowsze pomiary wyróżniają jeszcze jej wschodni wierzchołek, Skałę Agaty. Wyjaśniam, który punkt jest najwyższy, jak wygląda wejście od Świętej Katarzyny, czego spodziewać się na szlaku i jak zaplanować wyprawę bez niepotrzebnych niespodzianek.
Łysica i Skała Agaty pokazują, gdzie znajduje się najwyższy punkt regionu
- Łysica jest najwyższym masywem Gór Świętokrzyskich i należy do Korony Gór Polski.
- Skała Agaty ma 613,96 m n.p.m. i jest obecnie najwyższym punktem tego masywu.
- Na oznakowanym szlaku zdobywa się zachodni wierzchołek Łysicy z krzyżem, mierzący około 613,31 m n.p.m.
- Najpopularniejsze wejście ze Świętej Katarzyny ma około 2,5 km w jedną stronę i zajmuje mniej więcej godzinę.
- Skała Agaty nie jest udostępniona turystycznie, dlatego nie należy schodzić ze szlaku, by jej szukać.

Łysica czy Skała Agaty, czyli odpowiedź z ważnym doprecyzowaniem
Najwyższym szczytem Gór Świętokrzyskich pozostaje Łysica, położona w paśmie Łysogór na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. W tradycyjnych przewodnikach podaje się zwykle wysokość 612 m n.p.m., ponieważ tak oznaczano zachodni wierzchołek z charakterystycznym krzyżem.
Dokładniejsze pomiary zmieniły jednak szczegółowy obraz masywu. Wschodni wierzchołek, nazywany Skałą Agaty lub Zamczyskiem, osiąga około 613,96 m n.p.m. Zachodni wierzchołek z krzyżem ma około 613,31 m n.p.m. Różnica wynosi zaledwie 65 centymetrów, ale wystarcza, by to właśnie Skałę Agaty uznać za najwyższy punkt Gór Świętokrzyskich.
Nie oznacza to, że Łysica nagle przestała być właściwą odpowiedzią. Skała Agaty jest wschodnim wierzchołkiem tego samego masywu, a nazwa Łysica nadal funkcjonuje w turystyce, geografii i Koronie Gór Polski. Najprościej zapamiętać to tak: zdobywany szlakiem wierzchołek to Łysica, a najwyższa kulminacja masywu to Skała Agaty.
Świętokrzyski Park Narodowy obejmuje ten teren ochroną, a w okolicy występują gołoborza, wychodnie kwarcytów i naturalne lasy jodłowo-bukowe. To właśnie surowy, skalisty charakter grzbietu sprawia, że wycieczka jest ciekawsza niż sugerowałaby sama wysokość góry.
Najlepsze wejście prowadzi ze Świętej Katarzyny
Dla większości osób najlepszym punktem startowym będzie Święta Katarzyna. Czerwony szlak prowadzi stąd na zachodni wierzchołek Łysicy, gdzie stoi krzyż i znajduje się oznaczenie szczytu. Według danych parku przyrodnicza ścieżka na tym odcinku ma około 2,5 km długości, 252 m sumy podejść i około godzinę marszu w górę.
Początek trasy jest dość łagodny, ale później pojawiają się kamienie, korzenie, drewniane schody i bardziej strome podejście. Nie jest to wspinaczka wymagająca sprzętu, jednak po deszczu podłoże potrafi być śliskie. Ja traktuję ten odcinek jako łatwy dla osoby chodzącej po górach, lecz tylko umiarkowanie łatwy dla kogoś przyzwyczajonego do płaskich spacerów.
Po drodze można zobaczyć między innymi kapliczkę i źródełko św. Franciszka. To dobry punkt na krótką przerwę, ale nie zakładałbym, że źródełko zastąpi zapas wody. Na krótką wycieczkę najlepiej zabrać co najmniej 0,75-1 l napoju na osobę, szczególnie latem.
Przeczytaj również: Najładniejszy szlak na Skrzyczne przez Malinowską Skałę
Ile czasu przeznaczyć na wycieczkę
Samo wejście zajmuje przeciętnie około godziny, a zejście zwykle 45-60 minut. Z postojami, fotografowaniem i spokojnym przejściem całej trasy ze Świętej Katarzyny dobrze zaplanować 2,5-3 godziny. Rodziny z dziećmi powinny doliczyć dodatkowy czas na odpoczynek, zwłaszcza na końcowym, kamienistym odcinku.
Sam szczyt nie oferuje szerokiej panoramy, ponieważ znajduje się w lesie. Jeśli ktoś oczekuje widoku podobnego do beskidzkich polan, może poczuć niedosyt. Największą nagrodą są tu atmosfera starej puszczy, gołoborze i satysfakcja z wejścia na najwyższy masyw regionu.
Co zobaczyć przy okazji zdobywania Łysicy
Wejście na Łysicę można potraktować jako krótką, samodzielną wycieczkę albo fragment dłuższej trasy. Wybór zależy od tego, czy najważniejszy jest dla nas konkretny szczyt, czy poznanie całego pasma.
| Cel wycieczki | Co oferuje | Dla kogo |
|---|---|---|
| Łysica od Świętej Katarzyny | Najkrótsze wejście na najwyższy masyw, las, kapliczka i kamienisty grzbiet | Dla początkujących i rodzin z przerwami |
| Łysica i zejście w stronę Kakonina | Dłuższy wariant z możliwością zobaczenia zabytkowej chałupy i krajobrazu podnóża | Dla osób, które chcą przejść kilka godzin |
| Łysa Góra i Święty Krzyż | Klasztor, gołoborze oraz galeria widokowa | Dla osób, którym zależy na historii i panoramie |
| Fragment Głównego Szlaku Świętokrzyskiego | Dłuższa wędrówka przez Łysogóry i puszczę jodłową | Dla piechurów z całym dniem na trasę |
Najczęściej polecam połączenie Łysicy z zejściem w kierunku Kakonina, jeśli mamy więcej czasu i nie musimy wracać dokładnie tą samą drogą. Z kolei Łysa Góra, mierząca około 595 m n.p.m., jest lepszym wyborem dla osób szukających obiektów historycznych i wyraźniejszego punktu widokowego.
Nie mieszałbym jednak tych dwóch miejsc podczas bardzo krótkiej wizyty. Próba zobaczenia Łysicy, Łysej Góry i Świętego Krzyża w pośpiechu odbiera przyjemność z marszu. Lepiej wybrać jeden główny cel i zostawić sobie zapas czasu na spokojne przejście.
Dlaczego nie można wejść na Skałę Agaty
Skała Agaty jest nieco wyższa od wierzchołka z krzyżem, ale nie prowadzi na nią oznakowany szlak turystyczny. Teren jest chroniony, a sama formacja skalna ma strome i miejscami niebezpieczne krawędzie. Z tego powodu zdobywanie jej na własną rękę nie jest rozsądnym sposobem na kompletowanie górskich rekordów.
W praktyce turysta powinien uznać oznakowany wierzchołek Łysicy za właściwy cel wycieczki. Nie należy przeciskać się przez las, niszczyć roślinności ani podążać za niepewnymi śladami wydeptanymi poza trasą. W parku można poruszać się wyłącznie po udostępnionych szlakach i miejscach wskazanych przez zarządcę.
To ważne także ze względów przyrodniczych. Gołoborza i lasy Łysogór są podatne na erozję, a każde zejście ze szlaku zwiększa presję na delikatne siedliska. Najwyższy punkt można więc znać z mapy i pomiarów, bez fizycznego wchodzenia na samą skałę.
Praktyczne przygotowanie do wejścia
Trasa jest krótka, ale nie warto wybierać się na nią w miejskich półbutach z gładką podeszwą. Najlepiej sprawdzą się buty z bieżnikiem, szczególnie jesienią, zimą i po opadach. Przy oblodzeniu przydatne mogą być raczki turystyczne oraz kijki, choć ich użycie zależy od aktualnych warunków.
- sprawdź prognozę i komunikaty parku przed wyjazdem,
- zabierz wodę, małą przekąskę i dodatkową warstwę odzieży,
- pobierz mapę offline, ponieważ w lesie zasięg może być nierówny,
- nie skracaj trasy przez gołoborza ani poza oznakowaniem,
- zostaw sobie zapas czasu na bezpieczne zejście przed zmrokiem.
W 2026 roku wstęp na udostępnione szlaki Świętokrzyskiego Parku Narodowego kosztuje 11 zł za bilet normalny i 5,50 zł za ulgowy. Opłata jest pobierana całorocznie, dlatego dobrze mieć przygotowany bilet lub sprawdzić aktualny sposób zakupu przed wejściem.
Jeśli planujesz wycieczkę z psem, sprawdź dokładnie zasady parku. Na szlaku prowadzącym na Łysicę obowiązują ograniczenia, a sam fakt, że pies może poruszać się po wybranych odcinkach ŚPN, nie oznacza dostępu do wszystkich tras.
Łysica najlepiej smakuje bez pośpiechu
Na pytanie o najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich najpraktyczniejsza odpowiedź brzmi: Łysica, a dokładniej jej wyższy wschodni wierzchołek, Skała Agaty. Turystycznie zdobywa się jednak zachodni wierzchołek z krzyżem, ponieważ tam prowadzi oznakowany szlak.
Na pierwszą wizytę wybrałbym wejście ze Świętej Katarzyny, spokojne tempo i kilka godzin na całą wycieczkę. Nie jest to trasa trudna technicznie, ale jej urok tkwi w lesie, kamieniach i surowym krajobrazie Łysogór, dlatego pośpiech nie daje tu żadnej przewagi.