Nie trzeba planować wyprawy w Tatry, żeby poczuć górski charakter terenu. W Kielcach i ich najbliższej okolicy znajdziesz wapienne wzgórza, rezerwaty geologiczne oraz szlaki prowadzące w stronę Łysicy i Świętego Krzyża. Zebrałem tu konkretne trasy, długości, poziom trudności i wskazówki organizacyjne, dzięki którym łatwiej wybierzesz wariant na krótki spacer albo całodniową wędrówkę.
Najlepsze górskie trasy zaczynają się nawet w granicach miasta
- Karczówka i Kadzielnia oferują najłatwiejszy kontakt z terenem górskim bez wyjazdu z Kielc.
- Łysica ma 614 m n.p.m. i jest najlepszym celem na pierwszy wyjazd w Góry Świętokrzyskie.
- Święta Katarzyna - Łysica to krótka trasa o długości około 1,7 km w jedną stronę.
- Grzbietem Pasma Posłowickiego można przejść 22 km, pokonując około 450 m podejść.
- Na szlak wystarczą dobre buty, woda, mapa offline i zapas czasu na wolniejsze przejście po kamieniach.
Kielce i góry w zasięgu miejskiego spaceru
Kielce nie leżą wysoko, ale ich położenie jest wyjątkowe. W granicach miasta oraz tuż za jego rogatkami ciągną się wapienne pasma i pojedyncze wzniesienia, które mają więcej wspólnego z geologią gór niż z typowym miejskim parkiem.
Najlepszym przykładem jest Karczówka, wznosząca się na około 340 m n.p.m. To najwyższe wzniesienie Pasma Kadzielniańskiego, znane z rezerwatu krajobrazowego, dawnego górnictwa kruszcowego i klasztoru widocznego z wielu punktów miasta. Podejście nie jest długie, ale skaliste podłoże przypomina, że nie jest to zwykły spacer po chodniku.
Górski charakter mają także Kadzielnia, Wietrznia, Dalnia, Grabina, Brusznia i Pierścienica. Nie wszystkie są klasycznymi szczytami turystycznymi, jednak tworzą bardzo ciekawy miejski teren do marszu, biegania i treningu podejść. Ja szczególnie polecam go osobom, które chcą sprawdzić kondycję przed dłuższą wyprawą.
Najciekawsze szlaki w samych Kielcach
Kadzielnia i Wietrznia dla początkujących
Na pierwszy kontakt z kieleckimi wzgórzami dobrze sprawdza się zielony szlak pieszy o długości około 7 km. Prowadzi między innymi przez park miejski, Kadzielnię, tak zwane Psie Górki i rezerwat Wietrznia. Po drodze można zobaczyć efektowne ściany wapienne, dawne wyrobiska oraz odsłonięcia pokazujące, jak złożona jest budowa geologiczna regionu.
To trasa łatwa, ale nie całkiem płaska. Po deszczu kamienie bywają śliskie, a przy Kadzielni trzeba zachować ostrożność przy krawędziach skał. Na spokojne przejście z przerwami i zwiedzaniem najlepiej przeznaczyć około 3-4 godzin.
Karczówka, Brusznia i Pasmo Posłowickie
Jeżeli zależy mi na dłuższym marszu bez opuszczania Kielc, wybieram trasę grzbietem Pasma Posłowickiego. Wariant prowadzi od Karczówki przez Brusznię, Białogon, Pasmo Zgórskie, Słowik, Biesak, Pierścienicę, kielecki Stadion i Kadzielnię aż do dworca kolejowego.
Całość ma około 22 km i 450 m sumy podejść. Katalogowo przejście zajmuje około 5 godzin, ale przy spokojnym tempie, zdjęciach i przerwie na jedzenie realniej zaplanować 6-7 godzin. Trasa jest określana jako odpowiednia dla początkujących, choć jej długość wymaga już podstawowej kondycji.
Największą zaletą tego wariantu jest różnorodność. W jednym dniu dostajesz las, skały, widoki na miasto, rezerwaty i zabytkowy klasztor. Minusem pozostają odcinki prowadzące ulicami oraz konieczność pilnowania oznaczeń, bo szlak zmienia kolory i w końcowej części nie zawsze biegnie wyraźnie w terenie.
Przeczytaj również: Poręczówka w Himalajach - jak używać jej bezpiecznie?
Czerwony szlak do Chęcin
Miłośnikom dłuższych przejść polecam czerwony szlak imienia Sylwestra Kowalczewskiego z Chęcin do Karczówki. Regionalna platforma szlakowa podaje dla odcinka między Chęcinami a Karczówką około 17,6 km i mniej więcej 5,5 godziny marszu.
To dobry wybór, gdy chcesz połączyć góry z historią. Po drodze pojawiają się okolice zamku w Chęcinach, kamieniołomy, wapienne wzgórza i krajobraz Chęcińsko-Kieleckiego Parku Krajobrazowego. Trasę najlepiej zaplanować jako przejście w jednym kierunku, wcześniej sprawdzając powrót komunikacją lub organizując drugi samochód.
Łysica to najlepszy cel na pierwszy wyjazd
Najwyższym szczytem Gór Świętokrzyskich jest Łysica o wysokości 614 m n.p.m. Nie imponuje wysokością bezwzględną, lecz nadrabia wiekiem geologicznym, lasem jodłowo-bukowym i charakterystycznymi gołoborzami, czyli rumowiskami skalnymi powstałymi w wyniku długotrwałego wietrzenia. Najprostszy wariant prowadzi ze Świętej Katarzyny. Przyrodnicza ścieżka na Łysicę ma około 1,7 km w jedną stronę, a przejście zajmuje zwykle 45-60 minut. W obie strony daje to nieco ponad 3 km, dlatego jest to trasa dostępna także dla rodzin ze starszymi dziećmi, o ile podłoże nie jest oblodzone.Nie traktowałbym jednak tego przejścia jak zupełnie banalnego spaceru. Kamienie na podejściu są nierówne, a po opadach śliskie. Buty z przyczepną podeszwą zrobią większą różnicę niż ciężki plecak czy specjalistyczny sprzęt.
| Trasa | Długość | Czas | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Święta Katarzyna - Łysica | około 1,7 km w jedną stronę | 45-60 min w jedną stronę | Pierwsza górska wycieczka |
| Huta Szklana - Łysa Góra | około 1,6 km w jedną stronę | 45-60 min | Krótki spacer do Świętego Krzyża |
| Nowa Słupia - Łysa Góra | około 1,7 km w jedną stronę | 45-60 min | Trasa z mocniejszym akcentem historycznym |
| Pasmo Posłowickie wokół Kielc | około 22 km | 5-7 godzin | Całodzienna wędrówka |
Łysa Góra i Święty Krzyż na dłuższy dzień
Drugim najważniejszym celem jest Łysa Góra, której kulminacja sięga około 595 m n.p.m. Na szczycie znajduje się sanktuarium na Świętym Krzyżu, a okolica łączy wartości przyrodnicze, krajobrazowe i historyczne. Można tu zobaczyć gołoborze, zabytkowy zespół klasztorny oraz rozległe lasy Świętokrzyskiego Parku Narodowego.
Najkrótsze dojście prowadzi z Huty Szklanej albo z Nowej Słupi. Pierwszy wariant jest wygodniejszy, gdy chcesz szybko dotrzeć na szczyt. Podejście z Nowej Słupi ma bardziej terenowy charakter i lepiej sprawdzi się wtedy, gdy zależy Ci na marszu, a nie tylko na odwiedzeniu sanktuarium.
Osoby z większym doświadczeniem mogą zaplanować fragment Głównego Szlaku Świętokrzyskiego. Platforma szlakowa PTTK podaje dla odcinka Gołoszyce - Kuźniaki około 92,4 km. To propozycja na kilka dni, nie na spontaniczne popołudnie, dlatego trzeba wcześniej rozwiązać kwestię noclegów, transportu i zaopatrzenia.
Na terenie parku obowiązują zasady ochrony przyrody. Trzymaj się znakowanych tras, nie schodź na gołoborza i sprawdź przed wyjazdem aktualne komunikaty dotyczące dostępności ścieżek oraz poruszania się z psem. W 2026 roku część zasad może dotyczyć konkretnych odcinków, dlatego nie zakładałbym, że regulamin z innego parku będzie tu wystarczający.
Jak dobrać trasę do czasu i kondycji
Najczęstszy błąd polega na wyborze trasy wyłącznie na podstawie liczby kilometrów. W Górach Świętokrzyskich równie ważne są kamieniste podłoże, suma podejść i możliwość powrotu. Krótka trasa na Łysicę może zmęczyć bardziej niż długi odcinek leśnej drogi, jeśli jest mokro albo ślisko.
| Masz do dyspozycji | Najlepszy wybór | Dlaczego |
|---|---|---|
| 2-3 godziny | Kadzielnia, Wietrznia lub Łysica ze Świętej Katarzyny | Krótki marsz i dużo atrakcji po drodze |
| Pół dnia | Karczówka oraz miejski szlak zielony | Łatwy dojazd i możliwość skrócenia trasy |
| Cały dzień | Pasmo Posłowickie lub Chęciny - Karczówka | Dłuższy wysiłek i większa różnorodność krajobrazu |
| Kilka dni | Wybrany odcinek Głównego Szlaku Świętokrzyskiego | Pełniejsze poznanie regionu i noclegi po drodze |
Przed wyjściem sprawdzam mapę, przewyższenia i miejsce zakończenia trasy, a nie tylko zdjęcia atrakcji. Przy przejściu liniowym dobrze mieć plan B na skrócenie marszu, ponieważ część szlaków przebiega blisko dróg lub przystanków, ale nie każda komunikacja kursuje często poza sezonem.
Co zabrać na szlak w okolicach Kielc
Na krótką trasę nie potrzebujesz pełnego wyposażenia trekkingowego. Wystarczą wygodne buty terenowe, mały plecak, telefon z naładowaną baterią i mapa dostępna offline. Ja dorzuciłbym jeszcze minimum 0,75-1,5 litra wody, zależnie od długości przejścia i temperatury.
- Obuwie z bieżnikiem zamiast miejskich sneakersów, szczególnie na Łysicę i w rezerwatach skalnych.
- Warstwową odzież, bo w lesie i na otwartych polanach temperatura może być odczuwalnie różna.
- Małą apteczkę, folię NRC i czołówkę, nawet jeśli planujesz wrócić przed zmrokiem.
- Naładowany telefon i powerbank przy dłuższej trasie, zwłaszcza gdy idziesz sam.
- Kijki trekkingowe przydatne po deszczu, zimą oraz dla osób, które mają problem ze stawami kolanowymi.
Nie przeceniałbym też miejskiego położenia Kielc. Bliskość zabudowań ułatwia logistykę, ale nie zwalnia z rozsądku. Po intensywnych opadach, podczas oblodzenia albo przy silnym wietrze lepiej wybrać krótszą trasę i zostawić ambitniejszy wariant na stabilniejsze warunki.
Najlepszy pierwszy dzień w górach koło Kielc
Gdybym miał ułożyć jeden bezpieczny plan dla osoby, która dopiero poznaje region, zacząłbym od Łysicy ze Świętej Katarzyny, a później pojechał do Kielc na Kadzielnię lub Karczówkę. Taki zestaw pokazuje dwa oblicza okolicy: leśne, naturalne Góry Świętokrzyskie oraz geologiczny krajobraz miasta.Na kolejną wyprawę wybrałbym Pasmo Posłowickie albo przejście z Chęcin na Karczówkę. To właśnie tam najlepiej widać, że okolice Kielc nie są tylko przystankiem w drodze na większe szczyty, lecz samodzielnym kierunkiem dla osób, które lubią krótkie, różnorodne i dobrze oznakowane górskie trasy.