Planując wycieczkę na Szczeliniec Wielki, trzeba przygotować się nie tyle na długie podejście, ile na schody, wąskie przejścia i skalny labirynt, który potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych piechurów. W tekście zebrałem najważniejsze informacje o trasie z Karłowa, biletach, czasie przejścia, atrakcjach oraz przygotowaniu do wędrówki.
Najważniejsze informacje przed wejściem na szlak
- 919 m n.p.m. to wysokość najwyższego szczytu Gór Stołowych.
- Najpopularniejsza trasa prowadzi z Karłowa i obejmuje około 680 kamiennych stopni.
- Na przejście pętli z wejściem na wierzchowinę najlepiej przeznaczyć 3-4 godziny.
- Najciekawsze miejsca to Piekiełko, Tron Liczyrzepy, tarasy widokowe i skalne formacje.
- W sezonie trasa turystyczna jest biletowana i limitowana do 400 osób na godzinę.

Co wyróżnia najwyższy szczyt Gór Stołowych
Ten masyw nie przypomina typowej górskiej kopuły. Wierzchowina jest rozległa, poprzecinana szczelinami i usiana piaskowcowymi skałami o charakterystycznych kształtach. To właśnie dlatego wycieczka przypomina chwilami spacer po naturalnym skalnym mieście, a nie klasyczne zdobywanie szczytu.
Najwyższy punkt znajduje się na wysokości 919 m n.p.m. i jest nim Tron Liczyrzepy. Sam wierzchołek nie jest jednak najważniejszym celem wycieczki. Największe wrażenie robią przejścia między skałami, punkty widokowe oraz zmieniająca się perspektywa na Kotlinę Kłodzką, Broumovską Vrchovinę i dalsze pasma Sudetów.Dlaczego piaskowiec tworzy tak niezwykłe formy
Góry Stołowe zbudowane są głównie z piaskowca, który przez miliony lat był rozcinany przez wodę, mróz i wiatr. W efekcie powstały pionowe ściany, tunele, skalne bramy i głębokie szczeliny. Fantazyjne nazwy skał, takie jak Wielbłąd czy Małpolud, nie są przypadkowe, bo wiele form rzeczywiście przypomina sylwetki ludzi i zwierząt.
| Element wycieczki | Co warto wiedzieć |
|---|---|
| Wysokość | 919 m n.p.m. |
| Najpopularniejszy punkt startowy | Karłów |
| Podejście | Około 680 kamiennych stopni |
| Najwyższy punkt na trasie | Tron Liczyrzepy |
| Charakter szlaku | Schody, kładki, skały i wąskie przejścia |
Warto od razu rozdzielić dwie rzeczy. Samo podejście z Karłowa nie jest długie, ale zwiedzanie skalnego labiryntu wymaga czasu. Pośpiech odbiera tej trasie sporo uroku, a przy zatłoczonych przejściach może też zwyczajnie utrudniać bezpieczne poruszanie się.
Najprostsze wejście prowadzi z Karłowa
Karłów to najwygodniejsza baza dla osób, które chcą zobaczyć najważniejsze atrakcje bez planowania całodziennej wyprawy. Z miejscowości prowadzi żółty szlak, który początkowo biegnie szeroką drogą, a później przechodzi w kamienne podejście zakończone schodami.
Trasa z Karłowa jest krótka, lecz nie należy jej oceniać wyłącznie po kilometrach. Największym obciążeniem są schody, szczególnie przy wilgotnej pogodzie, gdy piaskowiec staje się śliski. Dla większości osób wejście na przełęcz zajmuje około 30-45 minut, zależnie od tempa i liczby przerw.
| Odcinek | Orientacyjny czas | Charakter |
|---|---|---|
| Karłów - początek schodów | 10-15 minut | Łagodne podejście |
| Schody na przełęcz | 20-30 minut | Stromo, kamienne stopnie |
| Trasa turystyczna po wierzchowinie | 2,5-3 godziny | Szczeliny, skały i punkty widokowe |
| Powrót do Karłowa | 30-45 minut | Zejście po schodach |
Najlepiej rozpocząć przejście rano, zanim na schodach pojawi się większy ruch. Park wskazuje również na komfortowe godziny popołudniowe, mniej więcej między 15.00 a 18.00. W środku dnia w sezonie letnim na wąskich odcinkach tworzą się zatory, zwłaszcza przy popularnych punktach fotograficznych.
Jeżeli planujesz dłuższy wariant, możesz połączyć wycieczkę z odcinkiem przez Radków. Oficjalna trasa z Radkowa ma około 7,4 km i przy spokojnym tempie zajmuje około 5 godzin. Prowadzi między innymi przez Wodospady Pośny, Skalną Bramę i przełęcz między oboma masywami.
Skalne atrakcje, dla których warto iść dalej niż do schroniska
Po wejściu na wierzchowinę można odpocząć przy Schronisku PTTK „Na Szczelińcu”, ale zakończenie wycieczki w tym miejscu byłoby dużym niedopatrzeniem. Najciekawsza część zaczyna się za schroniskiem, gdzie znajduje się biletowana trasa turystyczna prowadząca przez skalne formacje.
Piekiełko i najwęższe przejścia
Piekiełko to najgłębsza udostępniona szczelina na trasie. Ma blisko 20 metrów głębokości, a jej chłodny mikroklimat sprawia, że śnieg może zalegać tam nawet do czerwca. Schodzi się wąskim przejściem po schodach, dlatego przydatna jest kurtka, nawet gdy na zewnątrz panuje ciepło.
W kilku miejscach trzeba przejść bokiem między skałami albo obniżyć głowę. Osoby z dużym plecakiem mogą odczuć to bardziej niż samą różnicę wysokości. Ja na tę trasę zabieram mały plecak, bo zbyt duży bagaż przeszkadza w szczelinach i utrudnia mijanie innych turystów.
Tarasy widokowe i Tron Liczyrzepy
Tarasy widokowe są najlepszym miejscem na dłuższą przerwę, szczególnie przy dobrej przejrzystości powietrza. Zobaczysz stąd między innymi Kotlinę Kłodzką, czeskie pasma przy granicy oraz dalsze grzbiety Sudetów. Widok potrafi zmienić się w ciągu kilku minut, dlatego nie skreślałbym wycieczki tylko dlatego, że przy wejściu jest pochmurno.
Tron Liczyrzepy wyznacza najwyższy punkt wzniesienia, ale nie jest jedyną atrakcją. Największe wrażenie robi zwykle połączenie wielu krótkich elementów, czyli schodów, skalnych okien, przejść pod ścianami i nagłych otwarć krajobrazu. To trasa do oglądania w ruchu, a nie tylko do odhaczenia jednego punktu na mapie.
Jak zaplanować dzień na szlaku
W sezonie turystycznym wejście na trasę po wierzchowinie jest biletowane. W 2026 roku bilet normalny kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł. Park ogranicza liczbę zwiedzających do 400 osób na godzinę, dlatego w weekendy, długie weekendy i wakacje rozsądnie jest kupić wejście z wyprzedzeniem.
| Rodzaj opłaty | Aktualna kwota | Praktyczna uwaga |
|---|---|---|
| Bilet normalny | 16 zł | Dotyczy trasy turystycznej |
| Bilet ulgowy | 8 zł | Trzeba mieć dokument potwierdzający ulgę |
| Limit wejść | 400 osób na godzinę | Przy dużym ruchu wcześniejsza rezerwacja ma znaczenie |
| Dzieci do 7 lat | Wstęp bezpłatny | Obowiązują zasady parku i bezpieczeństwa |
Sam bilet nie rozwiązuje kwestii parkingu. W Karłowie w sezonie może być tłoczno, dlatego przyjazd bardzo późnym rankiem często oznacza dłuższe szukanie miejsca i dodatkowy spacer. W praktyce najlepiej przyjechać przed największym ruchem albo wybrać późniejsze popołudnie.
Przy planowaniu całego dnia przyjmuję prosty zapas. Do czasu przejścia dodaję co najmniej godzinę na zdjęcia, kolejki i odpoczynek. Podobne podejście przydaje się również przy dłuższych górskich wyjściach, dlatego pomocne może być planowanie Orlej Perci, zwłaszcza w kwestii zapasu czasowego i oceny warunków.
Dla kogo jest ta trasa i kiedy lepiej odpuścić
Wycieczka będzie dobrym wyborem dla rodzin ze starszymi dziećmi, osób początkujących i turystów, którzy chcą zobaczyć efektowne skały bez wielogodzinnego podejścia. Nie jest to jednak trasa dla wózków ani dla osób, które źle znoszą schody, ciasne przejścia i nierówne podłoże.
Największe problemy pojawiają się po deszczu, podczas oblodzenia i przy silnym wietrze. Mokry piaskowiec traci przyczepność, a część punktów widokowych znajduje się przy krawędziach bez miejsca na beztroskie bieganie. Buty z twardą, przyczepną podeszwą są ważniejsze niż specjalistyczny sprzęt trekkingowy.
Przeczytaj również: Piramida Carstensza i Puncak Jaya - trudna wyprawa na szczyt
Co spakować na kilka godzin
- wodę, najlepiej co najmniej 0,75-1 litra na osobę;
- kurtkę przeciwdeszczową, także przy dobrej prognozie;
- mały plecak, który nie będzie przeszkadzał w szczelinach;
- telefon z naładowaną baterią i zapisanym numerem alarmowym 985;
- prowiant na przerwę, ponieważ oferta schroniska może nie odpowiadać każdemu i zależy od bieżącej dostępności.
Jeśli ktoś z grupy nie ma ochoty na liczne schody i skalny labirynt, lepiej nie przekonywać go na siłę. Na inny dzień można wybrać łagodniejszy cel, taki jak trasa na Rusinową Polanę, która również daje szerokie widoki, ale ma zupełnie inny charakter.
Najlepszy sposób na udany dzień pod skalnymi ścianami
Najwięcej przyjemności daje mi wariant bez pośpiechu: wczesny przyjazd do Karłowa, spokojne wejście schodami, pełne przejście trasy turystycznej i dłuższa przerwa na jednym z tarasów. Nie warto ograniczać wycieczki do zdjęcia przy schronisku, bo jej największa wartość kryje się w przejściach między skałami.
Przed wyjazdem sprawdź aktualne komunikaty parku, pogodę i dostępność biletów. Gdy podłoże jest mokre albo widoczność słaba, trasa nadal może być atrakcyjna, ale wymaga wolniejszego tempa i większej ostrożności. Właśnie wtedy dobrze widać, że ten najwyższy szczyt Gór Stołowych nie jest zwykłym punktem na mapie, tylko krótką, bardzo różnorodną przygodą.
